Listy Pasterskie

List Pasterski Ks.Bp Aleksandra Kaszkiewicza na Adwent 2006

Wzywał nas do tego Sługa Boży Jan Paweł II, którego Osobie i nauczaniu poświęcony był cały kończący się 2006 rok. W dniu inauguracji swego pontyfikatu prosił wszystkich ludzi: "Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi! Otwórzcie drzwi Jego zbawczej władzy, otwórzcie jej granice państw, systemy ekonomiczne i polityczne, szerokie obszary kultury, cywilizacji i rozwoju. Nie lękajcie się!"

Wszyscy potrzebujemy nawrócenia: niewierzący -do wiary, wierzący do świętości oraz do wiary głębokiej i heroicznej. Nie zdołamy tego dokonać bez Chrystusa, jedynego Zbawiciela świata. Nie będzie zmiany na lepsze ani w naszych sercach, ani w życiu społecznym, jeżeli nie otworzymy drzwi Chrystusowi. Powrót do Niego to pokój, nadzieja i głębokie wyzwolenie, a dla wszystkich wezwanie. Każdą jednak odnowę należy zaczynać od siebie. Ileż to razy w naszej historii udawaliśmy, że nie słyszymy wezwania przychodzącego do nas Zbawiciela. Milczeliśmy, gdy sumienie kazało mówić. Mówiliśmy, gdy kazało milczeć. Przytakiwaliśmy, kiedy należało się sprzeciwić. Rozważmy to dzisiaj w swoim sumieniu i zacznijmy już żyć w całej prawdzie. Ona to jest wartością nadrzędną, należy do najwyższych dóbr ludzkich. To sam Chrystus powiedział o sobie „ Ja jestem drogą prawdą i życiem,... kto idzie za mną nie chodzi w ciemnościach" (J 14, 6).

Dziś dziękujemy Bogu za silną i nieugiętą wiarę naszych praojców, męczenników stalinowskich łagrów, kapłanów i sióstr zakonnych i za wszystkich, którzy umiłowali Prawdę. Tak jak apostołom, zabraniano im głosić Chrystusa, a oni nie ustępowali; prześladowano ich, a oni cieszyli się, że mogli dla Niego cierpieć. Modlili się z ufnością: "Spójrz, Panie, na ich groźby i daj sługom Twoim głosić słowo z całą odwaga" (Dz 4,29). Wypłyńmy, więc dzisiaj na głębię naszej wiary i życia prawdziwie chrześcijańskiego, jak nas zachęcał Sługa Boży Jan Paweł II. Otwórzmy nasze serca na wszelkie dobro. Starajmy się zobaczyć także zło, nawet tam gdzie ono jest ukryte, aby je w sobie wykorzenić. Adwent, więc to czas refleksji, wejścia w siebie, zastanowienia się nad swoim życiem i przemyślenia wielu problemów. To przede wszystkim czas uświęcenia swojego ducha, głębokiej modlitwy oczyszczenia serca w Sakramencie Pokuty i uporządkowania życia w ten sposób, aby mogło stać się królestwem Chrystusa. Odmówienie Chrystusowi miejsca w sercach naszych, w rodzinach, a nawet społeczności publicznej, zawsze prowadzi do ruiny. Wszelka odnowa musi się zaczynać od przyznania się do Boga-Człowieka w naszym życiu osobistym, rodzinnym i społecznym. Próby budowania moralności bez Boga i wbrew Bogu, czynią człowieka bezbronnym wobec własnych słabości i nacisków zła z zewnątrz.

Tak często jednak czujemy się bezradni, żyjąc w niewoli grzesznych przywiązań, alkoholizmu, zmysłowości, czy też nadmiernej troski o rzeczy materialne. Tak łatwo, często błahymi powodami, usprawiedliwiamy naszą nieobecność na niedzielnej Mszy Świętej, codzienną modlitwę, zaniedbania w katechizacji dzieci i młodzieży, nieuczciwość, wulgarność, chciwość, zawiść i wiele innych wad utrudniających nam życie prywatne, rodzinne i społeczne. Tak wiele jest jeszcze egoizmu wokół nas i w nas, który utrudnia lub całkowicie uniemożliwia nam otwarcie się na przychodzącego Chrystusa. Jesteśmy, więc jeszcze nieprzygotowani na działanie Jego łaski, czując się uwięzionymi i zagubionymi w labiryncie spraw tego świata.

Dlatego też, Adwent jest właściwym czasem do uwolnienia się od różnych przywiązań i nałogów, a szczególnie z nałogu alkoholizmu. Proszę, Was, Kochani Diecezjanie, abyście z miłości ku Bogu i Mani, w duchu wynagrodzenia za grzechy nasze i naszych bliźnich podjęli dobrowolną ofiarę abstynencji od wszystkich napojów alkoholowych. Pragniemy także poprzez tę ofiarę wspierać posługę Ojca Świętego Benedykta XVI i całą Jego pasterską działalność. Całkowita abstynencja od wszelkich napojów alkoholowych obowiązuje nas także z okazji pogrzebu, Mszy Świętych na 30 dzień i pierwszej rocznicy śmierci, Sakramentu Chrztu świętego, Pierwszej Komunii Świętej, prymicji, odpustu parafialnego i każdej innej uroczystości religijnej. Kapłanów bardzo proszę, aby nieustannie o tym przypominali wiernym.

Rodzice nie mogą zapominać o najważniejszym swoim obowiązku jakim jest przekazanie dzieciom wiary i zasad moralności chrześcijańskiej. Jest to tylko wtedy osiągalne, gdy dziecko widzi modlących się rodziców i dostrzega ich życie sakramentalne. Chodzi tu, bowiem nie tylko o to, aby dziecko poznało zasady swojej wiary, ale aby nimi żyło, kierowało się i umiało wcielać je w życie. Jeśli tego nie zdołamy osiągnąć, trudno się dziwić, że młody człowiek o nie uformowanym sumieniu traci orientację i nie potrafi wybierać pomiędzy dobrem a złem, skoro tylko wyjdzie spod bezpośredniej opieki rodzicielskiej.

Najgłębszą przyczyną zła, jest ateizm. Nie można wyrządzić człowiekowi większej szkody, niż odebrać mu wiarę w Boga. Nie można młodym ludziom uczynić większej krzywdy, niż zamknąć im drogę do poznania Boga i spotkania się z Nim. Usilnie proszę, więc Rodziców, aby dołożyli wszelkich starań, by ich dzieci korzystały z daru Słowa Bożego na katechizacji aż do zakończenia przez nich nauki w szkole średniej. Aby wzrastały i umacniały się w wierze poprzez uczestnictwo w każdą niedzielę we Mszy Świętej i praktykach spowiedzi pierwszopiątkowej. W Eucharystii, bowiem, jak naucza nas Ojciec Święty Benedykt XVI w encyklice Deus Caritas Est: „Miłość Boga przychodzi do nas cieleśnie, aby nadal działać w nas i poprzez nas"(Nr 14). Dzięki temu młodzi ludzie w szczególnie trudnym dla nich okresie dojrzewania nie będą pozbawieni pomocy wychowawczej ze strony Kościoła z winy rodzicielskiego zaniedbania.

Uczyńcie wszystko, aby rodziny Wasze współpracowały z kapłanami i siostrami zakonnymi nad religijnym wychowaniem dzieci i młodzieży. Dziś, potrzeba, aby każdy dom katolicki był szkołą prawdy Chrystusowej. Budźcie sumienia Waszych dzieci, aby naukę o Bogu postawiły na czele wszystkich swoich obowiązków, aby razem z Wami i z kapłanami poczuły się odpowiedzialne za bezcenny skarb wiary. Tak gorąco Was proszę, Rodzice katoliccy, aby w Adwencie rodzina Wasza stała się "Bogiem silna" i była prawdziwie domem Bożym. By w rodzinie Waszej, Jezus Chrystus znalazł swoje naczelne miejsce, aby rodząc się w niej, znalazł należną sobie cześć i miłość.

Droga Młodzieży! Jesteście również odpowiedzialni za swoją wiarę. Obowiązkiem Waszym jest przejąć dziedzictwo wiary świętej naszych przodków i przenieść je w trzecie tysiąclecie. Od Waszej postawy zależ}' przyszłe oblicze Kościoła na naszych ziemiach. Sami wiecie, że największym głodem współczesnego człowieka jest tęsknota za Bogiem, prawdą i miłością. Pomóżcie, więc swoim rówieśnikom wzmocnić wiarę. Postarajcie się, aby w tym czasie Adwentu, chociaż jednego człowieka przybliżyć do Boga, chociaż jednego kolegę czy koleżankę zachęcić do nauki prawd wiar}' świętej. Kochani studenci! Cieszę się, że spotykacie Chrystusa i pogłębiacie swoją wiarę w każdy czwartek w naszym diecezjalnym duszpasterstwie akademickim, które aktywnie rozwija się w Grodnie w pobrygidzkim kościele. Odnajdujcie tam Chrystusa. Odnajdujcie sens i drogę Waszego życiowego powołania. Bądźcie apostołami w swoim środowisku. Niech ciągle powiększa się Wasza liczba. Do dzieci zaś zwracam się z gorącą prośbą, aby jesz­cze bardziej pokochały naukę religii i aby jeszcze gorliwiej uczestniczyły w katechizacji i nigdy nie opuszczały niedzielnej Mszy Świętej.

Proszę Was wszystkich, Kochani Diecezjanie, wspólnoty zakonne, kapłanów i kleryków i siostry zakonne, abyście modlili się o nawrócenie grzeszników, a szczególnie tych, którzy żyją bez ślubu kościelnego i za tych, którzy dawno już nie byli do spowiedzi. Módlcie się także o nowe i święte powołania kapłańskie i zakonne. Wielka jest skuteczność adwentowej modlitwy. Jest w niej coś ze wspaniałego daru, jaki możemy bezpośrednio od siebie dać Bogu, gdy czuwając, wychodzimy na spotkanie przychodzącego Jezusa z sercem przepełnionym modlitwą. Ofiarujcie Jemu stosowne umartwienia i ćwiczenia duchowe.

Każdego tak usilnie proszę o odnowę swojego życia duchowego w tym zbawczym czasie Adwentu. Chrystus rozpoczął swoje zbawcze posłannictwo wołaniem: "Nawróćcie się" (Mk 1,15), a kończył, pełnymi mocy słowami: "Weźmijcie Ducha Świętego. Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone" (J 20,22-23). Sakrament spowiedzi jest fundamentem wszelkiej odnowy, niezawodnym środkiem odrodzenia człowieka. Niech nikt nie wątpi w możliwość otrzymania łaski przebaczenia i poprawy. Nie ma przepaści, z której Stwórca nie mógłby wydobyć swego umiłowanego stworzenia; nie ma tak powikłanych sytuacji, z których nie umiałby nas wyprowadzić. Najbardziej rozpaczliwą i nierozsądną decyzją jest pozostanie w grzechu. Do sakramentu pojednania przystępuje Ojciec Święty, spowiadają się biskupi, kapłani, zakonnicy, spowiadają się ludzie grzeszni i święci. Moc tego sakramentu zapewnia nadzieję, ratunek i postęp duchowy i świętość. Niech się nie boją pełnego miłości i miłosierdzia przychodzącego Chrystusa także ci, którzy całymi latami nie wyznawali swych win, nieraz z powodu zwykłego zaniedbania. Niech podejdą na szczerą rozmowę do kapłana także ci, którzy wskutek życiowych powikłań nie spodziewają się rozgrzeszenia, aby zapytać, jaka jest droga wyjścia z ich trudnej sytuacji, i czy nie ustała już dawno temu zaistniała przeszkoda. Niewiele pozostało czasu do Bożego Narodzenia. Dlatego, tak gorąco zapraszam Was do spotkania z Chrystusem w spowiedzi i Komunii świętej. Uczestniczcie również w rekolekcjach adwentowych.

Otwórzmy więc wszyscy drzwi przychodzącemu Chrystusowi! Tę troskę powierzamy z największą ufnością Matce Bożej Miłosierdzia. Ona wszystko może u Syna uprosić. Módlmy się o dobrą spowiedź, o prawdziwe odrodzenie religijne i moralne dla wszystkich. Tej modlitwie poświęcamy cały Adwent, błagając przez przyczynę Maryi, Ucieczki Grzeszników, o łaskę nawrócenia dla naszych najbliższych i dla wszystkich, którzy zagubili drogę do Boga. Módlcie się także za kapłanów, siostry zakonne, za rodziców katolickich, za dzieci i młodzież, aby wszyscy godnie wypełnili swój obowiązek przyjmowania i wyznawania prawd wiar}' świętej. Niech w domach Waszych, od pierwszego dnia Adwentu, przyjmie się wieczorny zwyczaj odmawiania choćby jednego dziesiątka różańca. Wszystkie soboty niech będą poświęcone czci Matki Bożej i modlitwie za Kościół święty i o świętość naszych rodzin. Otwórzcie drzwi Chrystusowi! Otwórzcie Mu drzwi do waszych serc, a wtedy będzie mógł również wejść do domów rodzinnych, do zakładów pracy, do całego życia społecznego!

Łączę się także z Wami w codziennej modlitwie. Kapłanom, na wielki trud pojednania ludzi z Bogiem, i Warn wszystkim, na odnowę życia z serca błogosławię

Alexander Kaszkiewicz Biskup Grodzieński
Grodno, 23.11.2006 r. Nr 1466/B/06

 

Białoruś, Grodno,

Ul.Kurczatowa 41,

+375 152 32 25 34

+375 152 32 25 35

redemptorby@gmail.com