Listy Pasterskie

List pasterski Biskupa Aleksandra Kaszkiewicza na pierwszą niedzielę Adwentu 2018 roku

List pasterski Biskupa Aleksandra Kaszkiewicza na pierwszą niedzielę Adwentu 2018 roku

Umiłowani w Chrystusie Panu Bracia i Siostry, Drodzy Diecezjanie!

Przeżywamy dziś pierwszą niedzielę Adwentu, która rozpoczyna nowy rok liturgiczny, a zarazem wprowadza nas w nastrój radosnego oczekiwania na Święta Bożego Narodzenia. Niespełna cztery tygodnie dzielą nas od dnia, kiedy w naszych świątyniach parafialnych i w domach rodzinnych z głębi serc wzniesiemy ku Panu Bogu hymn uwielbienia i wdzięczności za dar Wcielenia Jego Syna, Jezusa Chrystusa. Będziemy wielbili Syna Bożego za to, że w swej nieskończonej miłości uniżył samego siebie, przyjął ludzkie ciało i stał się jednym z nas. W Święta Bożego Narodzenia ponownie pochylimy się nad prawdą wiary, że Jezus Chrystus, będąc prawdziwym Bogiem, stał się człowiekiem, aby na drzewie Krzyża dokonać dzieła odkupienia i obdarzyć zagubioną w grzechach ludzkość niezawodną nadzieją zbawienia wiecznego.

Zgodnie z tradycją i praktyką Kościoła, świętowanie Bożego Narodzenia zostaje poprzedzone okresem Adwentu, który dla nas chrześcijan jest czasem duchowego przygotowania na spotkanie z Nowonarodzonym Zbawicielem. Jesteśmy zaproszeni do przeżywania tego czasu w atmosferze tęsknoty i oczekiwania, podobnie jak czyniły to niezliczone pokolenia Narodu Wybranego, którym Bóg za pośrednictwem proroków zapowiadał przyjście Mesjasza. Jedno z takich orędzi prorockich usłyszeliśmy dziś w pierwszym czytaniu z Księgi Jeremiasza: „Oto nadchodzą dni, kiedy wypełnię pomyślną zapowiedź, jaką obwieściłem domowi izraelskiemu i domowi judzkiemu. W owych dniach i w owym czasie wzbudzę Dawidowi potomka sprawiedliwego […]. W owych dniach Juda dostąpi zbawienia, a Jerozolima będzie mieszkała bezpiecznie” (Jr 33,14-16). Przez długie wieki, a szczególnie w okresach bolesnych prób i ciężkich doświadczeń, jakie stawały się udziałem Narodu Wybranego, nadzieja mesjańska, niby płomyk światła w ciemnościach, wskazywała synom Izraela drogę wiary i wierności Panu Bogu. W sercach ludzkich rodziła się tęsknota za Tym, który przyjdzie, aby położyć kres cierpieniom, wojnom i nieprawości, aby dokonać dzieła odnowy świata i człowieka, aby przynieść znękanej ludzkości upragniony pokój, zgodę, pojednanie i przebaczenie.

Gdy spojrzymy na przyjście Jezusa Chrystusa z perspektywy oczekiwań i tęsknot Narodu Wybranego, może łatwiej nam będzie zrozumieć wezwanie do nawrócenia i przemiany życia, które Jan Chrzciciel kierował do swoich współczesnych i które niejeden raz usłyszymy w adwentowej liturgii. Gdy Zbawiciel przychodzi i jest już blisko, nie wolno tego przyjścia zignorować, nie wolno pozostać obojętnym, nie wolno się zamknąć na przyjęcie najwspanialszego daru, jaki Chrystus nam przynosi – daru zbawienia.

Drodzy Bracia i Siostry! Rozpoczynający się Adwent kieruje nasze spojrzenie wiary nie tylko wstecz, ku dalekiej przeszłości, pozwalając duchowo wczuć się w atmosferę oczekiwania na przyjście Chrystusa Pana. W Adwencie staje przed naszymi oczami także nakreślony przez Jezusa obraz przyszłości, a dokładnie – czasów ostatecznych. Jak słyszeliśmy w dzisiejszej Ewangelii, „będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy. Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą” (Łk 21,25-27). Na tle tego przerażającego obrazu końca świata słyszymy skierowane do nas słowa Chrystusa, pełne spokoju i optymizmu: „A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21,28).

W świetle nauki Zbawiciela można powiedzieć, że zarówno nasze życie doczesne, jak i dzieje całego świata są swoistym „adwentem”, gdyż zmierzają nieuchronnie do swego kresu. Koniec świata i powtórne przyjście Jezusa Chrystusa będzie wydarzeniem wielkim i chwalebnym, bo wtedy Boże dzieło odkupienia objawi się w całej swej pełni. Dla tych wszystkich, którzy przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa Pana stali się uczestnikami daru zbawienia, koniec świata będzie największą radością, ponieważ zapewni im pełne i ostateczne zjednoczenie z Bogiem.

Nasze rozważania o sprawach ostatecznych nie są marzycielstwem ani ucieczką od rzeczywistości. Są one oparte na prawdzie Słowa Bożego, na nauce Ewangelii objawionej przez naszego Pana Jezusa Chrystusa. Każdy świadomy swej wiary chrześcijanin powinien nieustannie zadawać sobie pytania: co mam czynić, aby mieć udział w radości życia wiecznego? Jak mam postępować, aby „adwent” mojego życia doczesnego doprowadził mnie do spotkania ze Zbawicielem? Co mam zmienić w swym życiu, aby jeszcze bardziej się otworzyć na dar zbawienia, który daje mi Chrystus?

Kościół Święty, zgodnie z uświęconą wiekami tradycją, zaprasza nas co roku do przeżywania czasu Adwentu w wewnętrznym skupieniu i wyciszeniu, abyśmy trwając na modlitwie i słuchając Słowa Bożego, zastanowili się nad tym, co jest najważniejsze w naszym życiu. Adwent ma nam pomóc w przygotowaniu duchowym do Świąt Bożego Narodzenia, abyśmy mogli powitać Chrystusa, który do nas przychodzi, z sercami pełnymi wiary i miłości, odnowionymi przez łaskę uświęcającą i otwartymi na Boże wezwania.

Dlatego dzisiaj zwracam się do Was, Drodzy Bracia i Siostry, z prośbą o dobre, roztropne, zgodne z naszą wiarą i tradycją wykorzystanie czasu adwentowego czuwania. Nie pozwólmy, aby wszechobecne reklamy, przystrojone już teraz choinki w wystawach sklepowych czy natarczywe promocje zachęcające do szału świątecznych zakupów przeszkodziły nam w spokojnym, tradycyjnym, pełnym skupienia i przepojonym modlitwą oczekiwaniu na Narodzenie Chrystusa Pana.

W naszym adwentowym czuwaniu wpatrujemy się w przykład Maryi, która z wiarą i miłością oczekiwała na moment przyjścia na świat Syna Bożego. Wyrazem naszej pobożności maryjnej są tradycyjne Msze święte roratnie, odprawiane ku czci Bożej Rodzicielki. Postarajmy się w nich uczestniczyć, najlepiej całymi rodzinami, a przynajmniej zadbajmy o to, aby uczestniczyły w nich dzieci i młodzież. Niech przykład Najświętszej Maryi Panny wzbudzi zarówno w nas, jak i w dobrych i wrażliwych sercach naszych najmłodszych diecezjan gorące i szczere pragnienie naśladowania Jej w codziennym życiu.

W wielu parafiach organizowane są adwentowe rekolekcje i dni skupienia. Starajmy się już teraz tak zaplanować swój czas, aby móc wziąć w nich udział.

Nie zapomnijmy w okresie Adwentu przystąpić do sakramentu pokuty i pojednania, abyśmy mogli przywitać przychodzącego Jezusa z sercem czystym i wolnym od grzechu. Niech Nowonarodzony Zbawiciel zagości nie tylko w tradycyjnych szopkach urządzonych w naszych kościołach i domach, ale przede wszystkim w sercach, które Go przyjmą z radością w Komunii Świętej.

Podtrzymujmy też piękną tradycję podejmowania postanowień adwentowych, które nam pomogą wyzwalać się od zła i grzechu, rozwijać w sobie cnoty, pogłębiać wiarę i życie duchowe oraz wzrastać w miłości Boga i bliźniego.

Życzę wszystkim Wam, Drodzy Bracia i Siostry, pięknego, głębokiego i ubogacającego duchowo przeżywania Adwentu, a także pełnego wiary i radości spotkania z przychodzącym do nas Synem Bożym w tajemnicy Jego Narodzenia.

Wzywając macierzyńskiego wstawiennictwa Najświętszej Maryi Panny – Gwiazdy zarannej naszego zbawienia, na trud adwentowego czuwania każdemu z Was, Drodzy Diecezjanie, z serca błogosławię.

Aleksander Kaszkiewicz
Biskup Grodzieński

Grodno, 27.11.2018 r.