O Wielkim Poście

List Pasterski Księdza Biskupa Alexandra Kaszkiewicza na Wielki Post 2009 roku

Umiłowani w Chrystusie Panu Bracia i Siostry!

Rozpoczęliśmy Wielki Post od wezwania Chrystusa zawartego w dzisiejszej Ewangelii: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”(Mk 1,15). Bóg daje nam jeszcze raz czas, abyśmy głębiej spojrzeli na swoje życie, na drogę już przebytą i na drogę, która jeszcze jest przed nami. Takie głębokie spojrzenie na rzeczywistość naszego życia jest konieczne szczególnie dzisiaj, gdy od 28 czerwca 2008 roku do 29 czerwca 2009 roku w Kościele katolickim przeżywamy jubileuszowy Rok św. Pawła, z racji Jego dwutysięcznej rocznicy urodzin. Z tej okazji często uświadamiamy sobie Jego nawrócenie i umiłowanie Chrystusa oraz oddanie całego życia dla Niego.



Mówiąc o wielkopostnym nawróceniu, najczęściej mamy na myśli przystąpienie do Sakramentu Pokuty i Pojednania i spełnienie corocznego obowiązku Komunii Świętej Wielkanocnej. Tymczasem „nawrócenie” posiada o wiele głębszy sens teologiczny. Jest ono nie tylko oderwaniem się od popełnianych grzechów i zadośćuczynieniem. Wyraża przede wszystkim postawę, która angażuje całego człowieka, wszystkie jego siły i działania. Jest to decyzja całkowitego zwrócenia się ku Bogu i rozpoczęcia nowego życia zgodnego z Jego wolą. Takie nawrócenie dokonało się w życiu św. Pawła Apostoła. Nastąpiła przemiana w całym systemie wartości duchowych i religijnych Pawła. Już nie przestrzeganie prawa i tradycji stoi w centrum jego życia, ale Jezus Chrystus. Dla Niego wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci, bylebym pozyskał Chrystusa (Fil 3, 8). Był przekonany, że nic już nie będzie w stanie odłączyć go od Chrystusa, ale on chciał jeszcze we wszystkim być do Niego podobnym: „Nie mówię, że już osiągnąłem ten cel i stałem się doskonały, lecz pędzę, aby zdobyć go, bo i sam zostałem zdobyty przez Chrystusa Jezusa” (Fil3,12).

Nawrócenie ma ścisły związek z wiarą. Wiara jest, bowiem wielkim darem Bożym, jaki otrzymujemy w czasie sakramentu chrztu św. Jest światłem, które przede wszystkim odsłania wielkość Boga, Jego wewnętrzne życie, bezmiar miłosierdzia okazywanego światu i wszystko, co ma związek ze zbawieniem człowieka. Dlatego Jezus czyni wiarę warunkiem koniecznym do zbawienia:, „Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony, a kto nie uwierzy będzie potępiony”(Mk 16,16). Wiara także ukazuje, kim jest człowiek, jakie jest jego dostojeństwo, przeznaczenie, oraz miejsce w otaczającym go świecie. Dlatego „ Bez wiary nie można podobać się Bogu”(Hbr 11,6).

Wiara także prowadzi człowieka do Boga, który jest nieustanną Miłością. W czasie Wielkiego Postu w szczególny sposób poznajemy miłość Boga do człowieka poprzez częste uczestnictwo we Mszy i Komunii Świętej nie tylko w niedzielę, ale również w dni powszednie, udział w rekolekcjach, nabożeństwach Drogi Krzyżowej oraz Gorzkich Żali. Zaś w czasie spowiedzi doznajemy nieogarnionego miłosierdzia Bożego i nawiązujemy głęboką przyjaźń z Chrystusem.

Wiara jest darem Bożym, ale ten dar jest narażony na różnego rodzaju zagrożenia zewnętrzne. Pierwszym takim zagrożeniem dla nadprzyrodzonej cnoty wiary jest nadmierne kierowanie się rozumem w wyjaśnianiu różnych kwestii wiary. Rozum odgrywa w życiu ludzkim znaczną rolę, ale nie można mu przypisywać cechy nieomylności. Nie wszystkie prawdy naszej wiary można do końca wyjaśnić rozumem naturalnym, dlatego też należy zdać się całkowicie na majestat i nieomylność objawiającego się Boga oraz w pokornej modlitwie prosić Ducha Świętego o pomoc w przyjęciu danej tajemnicy wiary. Należy także zawsze polegać na powadze nauczania Urzędu Nauczycielskiego Kościoła.

Innym zagrożeniem dla cnoty wiary jest pycha, której symptomami są: zbytnia pewność siebie, zarozumiałość, brak głębszej pokory i całkowitego oparcia życia na Bogu. Skutecznym lekarstwem na pychę w dziedzinie wiary jest intensywne życie duchem modlitwy i ćwiczenie się w przyjmowaniu różnych cierpień i upokorzeń

Jeszcze innym zagrożeniem dla wiary jest tak zwany naturalizm. Wtedy człowiek myśli i działa z punktu widzenia czysto naturalnego. Wiara staje się dla niego trudna do przyjęcia, gdyż wymaga zerwania z różnymi ziemskimi przywiązaniami i z nadmierną ilością zewnętrznych zajęć, a także z grzesznymi nałogami. Często wtedy tłumaczy się, że nie ma teraz czasu dla Boga.

Kolejnym zagrożeniem dla rozwoju cnoty wiary, jest jej powierzchowność, co w praktyce objawia się obojętnością na wszystkie akty z nią związane. Człowiek o takim poziomie wiary nie ma poczucia osobistego grzechu, ani żadnych obowiązków wynikających z wiary, którą traktuje powierzchownie. W niedziele nie uczestniczy we Mszy św. i nie przystępuje do spowiedzi. Wtedy często powtarza fałszywe slogany, że wierzy w Boga w duszy, i nie praktykuje. Zapomina jednak, „że wiara bez uczynków martwa jest”(Jk 2,20). Brak głębokiego zakorzenienia się wiary sprawia, że przy każdej trudności zewnętrznej jest ona narażona na utratę, czego następstwem jest całkowite odejście człowieka od Boga. Chrześcijanin jest zobowiązany do podejmowania wielu wysiłków, aby ustrzec wiarę przed grożącymi jej niebezpieczeństwami. Dlatego należy zwrócić uwagę na niebezpieczeństwa płynące ze strony środowiska społecznego, przenikniętego propagandą ateistyczną. W takim środowisku będzie podejmowanych wiele akcji, zmierzających do odrzucenia prawd wiary i ośmieszania ludzi wierzących, a nawet ich nienawiści. W tym przypadku obowiązek obrony wiary zobowiązuje nie tylko do unikania tych zagrożeń, ale również do podejmowania skutecznych środków zapobiegawczych przeciw złu, grożącemu każdemu człowiekowi wierzącemu.

Aby wiara mogła właściwie się rozwijać, a także, aby nie podlegała różnym zagrożeniom, konieczne jest podjęcie przez chrześcijanina wielu z niej wynikających obowiązków. Takim istotnym obowiązkiem, jest nieustanne pogłębianie wiary. Dokonuje się ono przede wszystkim przez osobiste studium prawd objawionych. Codzienne czytanie Pisma Świętego, szczególnie Nowego Testamentu, czytanie dokumentów Stolicy Apostolskiej, książek i czasopism katolickich pomoże poszerzyć i pogłębić znajomość prawd naszej wiary. Usilnie proszę Was Kapłani, aby w każdej parafii naszej Diecezji była prowadzona systematyczna katechizacja dzieci i młodzieży. Organizujcie katechezę w salce katechetycznej. Dojeżdżajcie do najdalszych punktów katechetycznych. Wszystkim dzieciom ukazujcie miłość Chrystusa i piękno chrześcijańskiego życia. Prowadźcie katechezę w każdej klasie, nie tylko do I Komunii Świętej dziecka, ale aż do całkowitego zakończenia przez niego nauki w szkole; organizujcie katechezy dla starszej młodzieży. Drogie Dzieci! Żadne przeszkody jak na przykład: brak czasu, lekcje muzyki, języków obcych, czy wielość pracy nie mogą was zwolnić z obowiązku poznawania Chrystusowej nauki. Modlitwą, nauką i pięknym życiem codziennym zdobywajcie błogosławieństwo Jezusa i Jego Matki dla swojej rodziny i całego Kościoła.

Kolejnym obowiązkiem chrześcijanina wobec wiary, jest konieczność wyznawania jej na zewnątrz i płynące stąd apostolstwo wiary:, «Kto się mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed Moim Ojcem, który jest w niebie» (Mt 10,33). Przez wyznawanie wiary na zewnątrz, coraz bardziej rozpala się i umacnia wiara własna oraz bliźnich. Dlatego proszę Was, Kochani Rodzice, abyście razem ze swoimi dziećmi uczestniczyli w każdą niedzielę we Mszy Świętej, regularnie przystępowali do Sakramentów Świętych i codziennie modlili się razem z dziećmi dając im własnym życiem dobry przykład głębokiej i żywej wiary. Na centralnym miejscu w Waszym pokoju umieśćcie krzyż znak naszego zbawienia i obraz Matki Bożej. Niech entuzjastyczne wyznanie wiary rozbrzmiewa w każdej rodzinie, parafii, domu zakonnym, w szkole, fabrykach,szpitalach i urzędach. Niech nigdy nie zabraknie Wam odwagi do przyznawania się do Chrystusa publicznie. Wszyscy pamiętajmy słowa umiłowanego Ucznia Chrystusowego: „Wszystko, co się narodziło z Boga, zwycięża świat, a zwycięstwem, które odnosimy nad światem jest wiara nasza”(1J5,4). W poczuciu naszej wspólnej odpowiedzialności za wiarę w duszy każdego spotkanego brata i siostry udzielam Wam pasterskiego błogosławieństwa: w imię Ojca i Syna і Ducha Świętego. Amen

Alexander Kaszkiewicz
Biskup Grodzieński